Remontowe historie
Odkryj historie niezwykłych przemian, w których łazienki zyskały nowe życie dzięki precyzyjnym remontom i starannemu wykończeniu. Zobacz, jak zwykłe pomieszczenia przekształcają się w wyjątkowe przestrzenie – zapoznaj się z poniższymi realizacjami, zainspiruj się i uwolnij potencjał swojej własnej łazienki!
Historia numer 1
PRZED
PO
PO
PO
Łazienka z lat 50. Prace rozpoczęto od gruntownej rozbiórki – usunięto całą armaturę, skuto posadzkę i tynki aż do gołej cegły. Zdemontowano podwieszany sufit, ocieplono go wełną mineralną i wykonano nową konstrukcję. Wyburzono stare drzwi, poszerzono oraz przesunięto otwór drzwiowy. Instalacje wodno-kanalizacyjną i elektryczną zrealizowano od podstaw, przenosząc przy tym pralkę do sąsiedniego pomieszczenia. Zainstalowano podtynkowe baterie prysznicową i umywalkową, a w miejsce bidetu, z braku przestrzeni, zastosowano podtynkową bidetkę przy WC. Dla optymalizacji miejsca stelaż WC wbudowano w ścianę, wykorzystując jej odpowiednią grubość. Istniejącą wnękę zaadaptowano na szafkę, a pod prysznicem stworzono funkcjonalną półkę na kosmetyki, podświetloną taśmą LED.
W strefie prysznica zamontowano odpływ liniowy, który ułatwia utrzymanie czystości i zwiększa wygodę użytkowania.
Ściany wyrównano płytami gipsowo-kartonowymi, a posadzkę przygotowano i zabezpieczono hydroizolacją. Następnie ułożono wielkoformatowe płytki – 120×60 cm na ścianach oraz 60×60 cm na podłodze. Po fugowaniu sufit wygładzono, pomalowano, po czym przystąpiono do białego montażu. Zamontowano kabinę prysznicową, szafkę z blatem z konglomeratu oraz duże lustro, optycznie powiększające przestrzeń. Na zakończenie założono nowe drzwi z regulowaną ościeżnicą, zainstalowano oświetlenie i przeniesiono grzejnik w bardziej dogodne miejsce.
Realizacja trwała około trzech tygodni, a zadowoleni klienci polecają NEW WALL swoim znajomym.
Historia numer 2
PRZED
PO
PO
PO
Łazienka w bloku z cegły z lat 60., zlokalizowana na szczęście na parterze, w jednym z pierwszych takich budynków w mieście. Prace rozpoczęto od gruntownej rozbiórki – usunięto całą armaturę i skuto płytki, które odpadały razem z tynkiem, co zwiększyło ilość gruzu z jednej do niemal dwóch przyczepek. Po demontażu zabudów stwierdzono konieczność wymiany żeliwnych pionów kanalizacyjnych na plastikowe oraz przeniesienia wodomierza w miejsce zapewniające łatwy dostęp.
Następnie przeprowadzono przeróbki instalacji wodno-kanalizacyjnej, zamontowano podtynkową baterię prysznicową, przeniesiono grzejnik na przeciwległą ścianę i zainstalowano stelaż podtynkowy WC. Dzięki parterowej lokalizacji wykonano odpływ liniowy, co w wyższych kondygnacjach starych bloków byłoby niemal niewykonalne. Wymieniono instalację elektryczną i przygotowano podejście wodne pod kompaktowy bojler, zastępujący dotychczasowy, nieporęczny model – widoczny na zdjęciach. Po montażu sufitu podwieszanego wyrównano ściany płytami gipsowo-kartonowymi i wykuto wnękę pod prysznicem. Zabudowano piony, przeszlifowano lastryko na posadzce, a następnie wyrównano ją i zabezpieczono hydroizolacją. Zdemontowano stare drzwi, po czym przystąpiono do układania płytek – drewnopodobne nie sprawiły problemu, ale docinanie i obróbka wielkoformatowych płytek 120×60 cm w wąskim korytarzu bloku stanowiły spore wyzwanie. Po zakończeniu prac glazurniczych wygładzono i pomalowano sufit. Biały montaż objął instalację kabiny typu walk-in, podłączenie bojlera, nowego grzejnika, lustra oraz poręczy w prysznicu, a całość zwieńczono montażem nowych drzwi z regulowaną ościeżnicą.
Remont trwał niemal trzy tygodnie, a szczególną zasługą inwestorów było zapewnienie ciągłej dostępności toalety mimo trwających prac.
Historia numer 3
PO
PO
PO
PO
Łazienka z własną historią. Prace rozpoczęto od demontażu starej armatury i gruntownej rozbiórki – usunięto posadzki i oczyszczono przestrzeń. Zgodnie z życzeniem inwestorów zaplanowano ogrzewanie podłogowe oraz półkę na kosmetyki przy wannie, co wymagało skucia całej posadzki i wykucia sporej wnęki w ścianie.
Po uporządkowaniu chaosu przystąpiono do tworzenia łazienki od podstaw. Ułożono folię, ocieplono posadzkę styropianem, rozprowadzono rury PEX pod ogrzewanie podłogowe, a następnie wykonano nową wylewkę. Zastosowano szybkoschnące wylewki samopoziomujące, dobrane do grubości posadzki, co przyspieszyło dalsze prace. Przeprowadzono przeróbki instalacji wodno-kanalizacyjnej i elektrycznej, a sufit podwieszono. Wyrównano ściany, zabezpieczono je hydroizolacją, po czym zamontowano i zabudowano wannę, dbając o niewidoczną rewizję wykonaną z płytki na magnesy.
Rozpoczęto prace glazurnicze, które nadały pomieszczeniu charakteru – efekt widoczny był od razu po ułożeniu płytek. Wszystkie narożniki zeszlifowano pod kątem 45 stopni, co stało się już standardem. Po zakończeniu glazury wygładzono i pomalowano sufit, wykonano biały montaż armatury i mebli, w tym parawan nawannowy umożliwiający szybki prysznic. Oświetlenie LED w półce przy wannie oraz podświetlane lustro podkreśliły elegancję wnętrza. Po trzech tygodniach łazienka, po 20 latach, zyskała nowe życie i będzie służyć inwestorom przez kolejne lata.
Historia numer 4
PRZED
PO
PO
PO
Łazienka w bloku z wielkiej płyty, zlokalizowana na drugim piętrze, co zapowiadało wyzwania. Prace zainicjowano demontażem armatury i skuciem płytek, które – typowo dla wielkiej płyty – nawet po ponad 25 latach nie chciały łatwo ustąpić. Na plus jednak tynki pozostały stabilne, co ograniczyło ilość gruzu.
Po oczyszczeniu przestrzeni, wymagającym wielokrotnych kursów z drugiego piętra, rozpoczęto przeróbki – w wielkiej płycie zawsze będące wyzwaniem. Dostosowano podejście pod pralkę, baterię prysznicową i umywalkę, zamontowano stelaż podtynkowy WC oraz wymieniono grzejnik. Wykonano także przeróbki elektryczne, po czym kontynuowano prace. Wyrównano ściany działowe płytami gipsowo-kartonowymi, podwieszono sufit i wykonano wylewkę samopoziomującą. Przystąpiono do prac glazurniczych – układanie płytek 120×60 cm w małym pomieszczeniu wymagało precyzji. Po ich zakończeniu wygładzono i pomalowano sufit, a następnie przeprowadzono biały montaż. Zamiast odpływu liniowego, niemożliwego na drugim piętrze, wybrano standardowy brodzik i składaną kabinę, zwiększającą przestrzeń w ciągu dnia.
Zamontowano pozostały osprzęt, umożliwiając inwestorowi cieszenie się odnowioną łazienką.
